Co wspólnego mają ze sobą śmierć, wielka polityka i architektura? Zapraszamy do ArchiHubu na wykład „Łódź na stole sekcyjnym. Jak zaborcy, okupanci i lekarze projektowali obiekty dedykowane diagnostyce pośmiertnej”, który rzuca zupełnie nowe światło na mroczne i nieoczywiste dziedzictwo miasta.
Prelekcja dr inż. arch. Adriany Cieślak-Arkuszewskiej oraz dr. n. med. Piotra Arkuszewskiego udowodni, że budynki medyczne to fascynujące, trójwymiarowe świadectwa historii, w których zakodowano dawne strategie zarządzania życiem i śmiercią obywateli.
Zamiast suchych faktów prelegenci zabiorą słuchaczy w intrygującą podróż przez radykalne zmiany w postrzeganiu ludzkiego ciała – od biletowanych, publicznych sekcji w renesansowych teatrach anatomicznych, aż po narodziny chłodnych, państwowych prosektoriów.
Łódź jako unikalne w skali Europy laboratorium ustrojowe, posłuży tu za soczewkę, przez którą przyjrzymy się, jak diametralnie różne reżimy polityczne – od zaborów, przez II Rzeczpospolitą, aż po hitlerowską okupację – rzeźbiły miejską „architekturę ostateczności”.
Podczas spotkania odkryjemy zaskakujące tajemnice łódzkich budynków. Dowiemy się między innymi, dlaczego ojciec polskiej medycyny sądowej zręby nowoczesnej diagnostyki wykuwał w dawnych, industrialnych murach łódzkiego Monopolu Wódczanego. Zmierzymy się również z tak zwanym trudnym dziedzictwem, pytając o to, w jaki sposób hitlerowski okupant planował wykorzystać eleganckie strefy pożegnań do segregacji narodowościowej oraz dlaczego to właśnie zwykły kształt dachu planowanego centrum medycznego miał stać się narzędziem brutalnej, wizualnej propagandy. Odpowiemy również na pytanie, co sprawiło, że w międzywojennej Polsce sfery sacrum i profanum musiały brutalnie zderzać się ze sobą w ciasnych, prosektoryjnych korytarzach. Ten wyjątkowy wykład, wzbogacony o niepublikowane dotąd, unikatowe plany architektoniczne z łódzkich archiwów, to w gruncie rzeczy uniwersalna opowieść o odwiecznym konflikcie między surowym, inżynieryjnym pragmatyzmem a ludzką potrzebą godnego pożegnania.
Zapraszamy na fascynującą dyskusję o pamięci miejskiej, której ślady zapisano nie w podręcznikach, lecz w cegłach i prosektoryjnych kafelkach.